sobota, 12 stycznia 2019

Od Sorciego Cd Mauvais

- Dziękuję.- Powiedziałem po czym pocałowałem ją lekko z wdzięcznością.
- Potrzebujesz czegoś?- Zapytała dziewczyna na co ja pokręciłem głową.
- Nie, chciałem się z tobą po prostu zobaczyć.- powiedziałem i usiadłem na łóżku, co uczyniła również Mauvais. Rozmawialiśmy przez kilka godzin po czym niestety musieliśmy się pożegnać.
- Za tydzień święta. Co ty na to, żebym porwał Cię z twojego królestwa za trzy dni od dzisiaj?- zapytałem spoglądając na nią.
- Jasne.- odparła uśmiechając się szeroko moja narzeczona. Trzy dni później pojawiłem się w jej zamku.
- Gotowa?- zapytałem na co ona skinęła głową. Chwyciłem ją za dłoń i po chwili znaleźliśmy się w moim pałacu, gdzie czekały na nas moje żony i przybrany syn. Kilka chwil później znaleźliśmy się w zamku mojego ojca.
- Wesołych Świąt.- Powiedziałem i poprowadziłem wszystkich do salonu.
<Mauvais?>
Wybacz jakość...

niedziela, 2 grudnia 2018

Od Mauvais CD Sorciego

Dzisiejszy dzień minął dosyć dobrze, cały swój czas spędziłam głównie na tłumaczeniu innym, że w te święta, wcześniej czy później nie będzie żadnych obowiązków dla osób, które normalnie pracują na dworze. Mimo tego, że tego dnia w sumie tylko i wyłącznie mówiłam i czasami szukałam niektórych ludzi to i tak czułam się zmęczona, bardziej niż zazwyczaj. Wieczorem więc, zamiast usiąść w bibliotece w swoim kąciku, to postanowiłam wrócić do swojej komnaty, aby trochę odpocząć. Otworzyłam drzwi w momencie, kiedy ze środka rozległo się powitanie. Znałam ten głos bardzo dobrze.
- Cześć Sorci - odpowiedziałam krótko zamykając drzwi na klamkę, a Sorci odwrócił się, jednocześnie zaskakując mnie tym, że w swojej ręce trzymał worek z lodem, który już powoli się roztapiał - Cóż, pytanie czy coś się stało byłoby zwyczajnie głupie, więc pozwól, że tego pytania nie zadam - dodałam po kilku sekundach. Przez chwilę zastanawiałam się czy stać dalej w jednym miejscu, czy jednak pozbyć się tego okropnego koloru wokół oka Sorciego. Troska wzięła górę i już po ułamku sekundy podeszłam do mężczyzny i wyjęłam mu z ręki torebkę z lodem, po czym lekko musnęłam palcem jego przestrzeń pod okiem. Chwilę później skóra wróciła do swojego najnormalniejszego koloru na świecie, a ja cofnęłam się i na mojej twarzy pojawił się radosny uśmiech.
- Wiedziałeś, że tak potrafię? Nawet jeżeli nie, to chyba miło jest poznać pełen zakres możliwości drugiej osoby, prawda? - powiedziałam bezwładnie opuszczając rękę wzdłuż ciała.

<Sorci? Wybacz, że tak długo>

poniedziałek, 26 listopada 2018

Od Sorciego CD Mauvais

- Mam taką nadzieję.- Powiedziałem uśmiechając się do niej po czym spojrzałem na okno.
- Chyba na prawdę będę musiał się już zbierać. Ojciec chciał, żebym pomógł mu w czymś ważnym ale nie chciał wyjaśnić w czym. Do zobaczenia skarbie.- Powiedziałem po czym pocałowałem ją w policzek i teleportowałem się do zamku ojca. Stolica była miastem pięknym aczkolwiek kłopotliwym. Bez ustanku trzeba było kontrolować przebywające w niej osoby a także budynki i mury aby zapewnić państwu bezpieczeństwo. Również tego dnia ojciec miał dla mnie podobne zadanie. Ponoć przez granicę prześlizgnął się asasyn. Zdziwiło mnie to, że Mihnea kogoś przepuścił ale no cóż zdarza się nawet najlepszym. Szybko teleportowałem się do siedziby Venatorów po jednego z hellhoundów. Pies kiedy tylko znaleźliśmy się w mieście nachyliłem się do ucha stwora i wyszeptałem do niego kilka słów a zwierzę momentalnie zawyło i pobiegło w sobie tylko znanym kierunku. Po kilku godzinach udało nam się znaleźć asasyna i po krótkiej walce zakończyć jego istnienie. Niestety opłaciłem to podbitym okiem, którym przez jakiś czas będę straszył wszystkich wokół. Kiedy wróciłem do domu Satine wręczyła mi worek wypełniony lodem i obdarowała całusem po czym zniknęła w kuchni by dopilnować przygotowania kolacji. Ja tymczasem postanowiłem odwiedzić Mauvais. Oczywiście zdawałem sobie sprawę z tego, że może być zajęta jednakże gdyby tak było zawsze mogłem wrócić do siebie.
- Cześć Mauvais.- Powiedziałem zjawiając się w jej pokoju i przykładając lód do oka.
<Mauvais?>

Mihnea I Zły Dracula z rodu Dragomir

Podobny obraz
Imię i nazwisko: Samiec ten nosi dość charakterystyczne imię Mihnea. Imię to nosił wielki bohater Valahii z czasów sprzed naszej ery, którego to historię w młodości wiele razy czytał Vlad, a później przytaczał ją wielokrotnie również synowi, który podziwiał dawnego bohatera i często się z nim utożsamiał. Jak można się domyślić Mihnea nosi to samo nazwisko co jego ojciec, co oznacza, że zwie się Dracula. Podobnie jest z jego rodem. Oprócz tego Mihnea podczas swojej służby dla kraju doczekał się przydomku oraz numeru dynastycznego: I Zły. Jego pełny tytuł brzmi więc Mihnea I Zły Dracula z rodu Dragomir.
Skróty: Raczej nie opłaca się skracać już i tak krótkiego imienia jakim jest "Mihnea" toteż nie posiada jako takich jego skrótów. Jednakże w armii zaczynał nie jako syn króla a prosty żołnierz, znany jako Carlness, co w późniejszym czasie skróciło się do samego Carl. Po awansie na dowódcę wojowników dorobił się kilku przezwisk, dzisiaj często starszym wojownikom zdarza się straszyć nowych rekrutów Żelaznym Kapitanem. Jak możecie się domyślać żaden z młodych kadetów nie może wiedzieć, że owym Żelaznym Kapitanem jest właśnie Mihnea i drżą na sam dźwięk owego miana, a przynajmniej dopóki nie dowiedzą się, że jest nim właśnie ich powszechnie lubiany, choć dający solidny wycisk, dowódca.
Data urodzenia:  Pomyślmy kiedy mógł się urodzić tenże samiec. Był to bardzo zimny miesiąc, dokładniej jeden z zimowych, toteż zawężamy już pulę owych miesięcy do trzech: grudnia, stycznia i lutego. Jeśli do tego dodamy, że nazwa miesiąca jego narodzin zaczyna się na literę "L" wszyscy już mogą domyślić się, że Mihnea urodził się w lutym. Kolejną wskazówką może być to, że urodził się w dzień uważany za pechowy, toteż można się domyślić, że dniem jego urodzenia jest 13 lutego. A co do roku warto zaznaczyć, że był on prezentem dla ojca na jego 39 urodziny. Jak zapewne więc już wszyscy zdążyli obliczyć Mihnea urodził się 13 lutego 1470 roku.
Wiek: Znowu będzie wyższa matematyka, więc Ci, którzy owej matmy nie znoszą będą musieli się pomęczyć.  Na dzień dzisiejszy mamy rok 1506. Jak było powiedziane punkt wyżej Mihnea urodził się w 1470 rok. Żeby obliczyć jego obecny wiek należy od obecnego roku odjąć rok jego urodzenia. Dla osób, którym tego arcytrudnego zadania nie chce się rozwiązywać: Mihnea ma 36 lat
Płeć: Z której strony by nie patrzyć Mihnea to mężczyzna, samiec, zwał jak zwał
Orientacja: Można by się dużo rozpisywać jednakże w jakim celu? Wystarczy powiedzieć, że pociągają go jedynie kobiety czyli mówiąc krótko jest heteroseksualny
Królestwo: Skoro wiadomo, że jest on synem króla Valahii a oprócz tego pełni funkcję dowódcy wojowników tegoż kraju to chyba można już się domyślić, że jego królestwem jest właśnie Valahia, za którą jest nawet gotów oddać życie.
Miejsce zamieszkania: Mihnea nie posiada stałego miejsca zamieszkania, ponieważ jako dowódca wojowników musi przeprowadzać ich szkolenia, manewry, przyjmować nowych rekrutów i robić całą masę innych obowiązkowych rzeczy toteż bez przerwy mieszka w innym miejscu. Mężczyzna jeśli nie mieszka gdzieś wśród wojowników zazwyczaj przebywa w Soatrze spędzając czas z ojcem i resztą rodziny lub w swoim zamku, który ojciec podarował mu na dwudzieste urodziny, który nazwano Perłą Transylwanii.
Czarny LewStan: Jako dowódcy wojowników, Mihnei należy się stanowisko szlachcica, jednakże, jak większość z mieszkańców Valahii wie, jest on synem króla, a co za tym idzie członkiem rodziny królewskiej
Stanowisko: Wspominaliśmy już wielokrotnie wcześniej, że Mihnea jest dowódcą wojowników. Wielu mogłoby stwierdzić, że stał się on kimś tak ważnym tylko i jedynie dzięki protekcji ojca, jednakże niewielu wie, że do armii trafił on pod innym imieniem i początkowo nikt nie wiedział, że jest synem króla. Wyszło to na jaw dopiero gdy dzięki żelaznej woli i uporowi Mihnea został awansowany na zastępcę dowódcy. Wtedy dopiero interweniował Vlad, ojciec Mihnei, czyniąc syna dowódcą wojowników i najważniejszą osobą w armii, zaraz po samym królu. Oprócz tego jak było wspominane Mihnea to syn władcy Valahii toteż jest on z urodzenia księciem.
Charakter: Mihnea to mężczyzna o żelaznych zasadach, do których złamania bądź nagięcia bardzo trudno jest go skłonić. Można powiedzieć, że jego charakter nie różni się zbytnio lub w ogóle od charakteru ojca. Bardzo trudno go zdenerwować jednak gdy to się już stanie lepiej schodzić mu z drogi. Co do płci przeciwnej zawsze szanuje samice i nie może ścierpieć gdy ktoś odnosi się do nich z brakiem szacunku. Chętnie się uczy a także sam jest nauczycielem dla innych jednak w kontaktach z nieuprzejmymi osobnikami, które myślą że zjadły wszystkie rozumy i nie ma mądrzejszego od nich łatwo się denerwuje. Mihnea czasem bywa romantyczny jednak nie zdarza mu się to często. Mihnea szanuje wszystkich swoich rodaków niezależnie od tego czym się zajmują, bo przecież każdy ma prawo żyć i pracować. Nie cierpli podlizywania się, toteż często można usłyszeć jego wrzaski z kwatery głównej, gdy ktoś próbuje prawić mu komplementy związane z podjętymi przez niego decyzjami.
Rodzina: Mihnea to mężczyzna bardzo związany z rodziną, którą bardzo kocha. Owszem jak wiadomo w rodzinie zdarzają się różne sytuacje i niekiedy zbyt kolorowo nie jest. Mimo wszystko kocha jednak każdego jej członka nawet jeśli dana osoba nie odpłaca mu tym samym.
  • Vlad III Palownik Dracula - Ojciec Mihnei, z którym mężczyzna czuje się bardzo związany. Vlad i jego najstarszy, żywy syn utrzymują stały kontakt i bardzo często się spotykają. Król cieszy się również ogromnym szacunkiem syna, który podziwia jego zasługi dla kraju i marzy o tym, że kiedyś uda mu się okryć chociaż cieniem chwały posiadanej przez ojca. 
  • Elisabetha - Ogłoszona zaledwie pięć lat po śmierci świętą, Elisabetha, była matką Mihnei. Nikt o tym nie wie oprócz młodszego z braci mężczyzny Sorciego i kilku nałożnic jego ojca. W czasie gdy kobieta jeszcze żyła Mihnea bardzo lubił się z nią bawić i spędzać czas. Sześcioletni wówczas Mihnea bardzo przeżył jej śmierć ponieważ traktował ją jak prawdziwą matkę, co dziwiło wszystkich mieszkańców zamku, tym bardziej, że również i królowa kochała Mihneę, podobnie jak młodszego od niego Sorciego. 
  • Isztar - Nałożnica Vlada III, która zaszła w ciążę w tym samym czasie co królowa. Urodziła dziecko dzień po królowej, jednakże jej syn przeżył zaledwie dwa dni. Isztar udawała, że Mihnea to jej syn, obdarowała go miłością, której nie mogła przekazać swojemu dziecku. Mężczyzna bardzo kocha kobietę i myśli, że jest ona jego prawdziwą matką. Mimo wszystko Isztar ma wyrzuty sumienia, że wciąż ukrywa przed Vladem to, że Mihnea jest synem Elisabethy. 
  • Vlad IV - Najmłodszy z urodzonych w 1470 roku trojaczków Elisabethy i Vlada, jedyny którego wychowywała para królewska. Został zamordowany tego samego dnia co jego matka, zanim jednak pożegnał się z życiem był bardzo związany z Mihneą. Chłopcy właściwie wszystko robili razem. 
  • Sorci - Młodszy brat Mihnei, obecny przywódca Venatorów i hrabia Transylwanii. Obaj mężczyźni mają przyjazne relacje, w gruncie rzeczy bardzo się lubią i często spędzają czas razem, oczywiście na ile pozwalają im obu obowiązki. Mihnea ma również bardzo ciepłe relacje z żonami brata. Ogólnie rzecz ujmując Mihnea i Sorci są ze sobą bardzo związani. 
  • Elhemina - Młodsza siostra Mihnei, będąca zarazem jedyną siostrą, z którą łączą go więzy krwi poprzez oboje rodziców. Mina i jej starszy brat utrzymują stały kontakt i spotykają się za każdym razem gdy mężczyzna przyjeżdża do stolicy spotykają się by porozmawiać. 
  • Oliver - Młodszy o kilka miesięcy przyrodni brat trudniący się grą w zespole Faun oraz szpiegostwem. Obaj mężczyźni bardzo się lubią, Mihnea uwielbia grę brata, jednak niestety spotykają się bardzo rzadko, zazwyczaj dwa, trzy razy w roku. Przyczyną tego stanu jest to, że obaj mężczyźni często podróżują i zazwyczaj nie dane jest im się spotkać poza świętami. 
  • Donovan - Młodszy o dziesięć lat brat o dość wrednym usposobieniu z którym niestety ciężko prowadzić normalną konwersację przez jego wredne usposobienie. Mihnea nie może powiedzieć, że jakoś szczególnie bardzo go lubi jednakże nie uważa go również za totalnie złego faceta. Po prostu trzeba do niego przywyknąć.  
Zakochany w: Zdaniem Mihnei Miłość to najbardziej ślepa istota na świecie, która może wkroczyć z butami do życia człowieka nawet w najbardziej nieodpowiednim momencie, zasiewając uczucie w sercach odwiecznych wrogów. Mężczyzna jest zawsze gotowy na nadejście owego Ślepego Kupidyna i nie próbuje się przed nim bronić bo wie, że nie ma to sensu. Strzelec trafił go już dwa razy i być może znowu mu się to kiedyś uda, choć mężczyzna nie chciałby znowu musieć przeżywać bólu, jaki towarzyszył mu po śmierci jego dwóch małżonek.
Partnerka: Mężczyzna ten uznawany jest za niezłego kobieciarza. Niestety nie może poradzić nic na to, że lubi kobiety a one lubią jego. Królewski syn nie szuka jednak rozrywek w towarzystwie kobiet i nigdy nie miał zamiaru wykorzystywać swojego powodzenia u płci przeciwnej do niecnych celów. Aktualnie Mihnea nie ma nikogo. Nie to, że nie chce związać się z żadną kobietą po prostu jednak na razie nie znalazł żadnej, która byłaby w stanie zastąpić mu którąś z jego żon. Można też po prostu stwierdzić, że nie jest on gotowy na kolejny związek, a że nie musi zapewniać przetrwania dynastii to może sobie pozwolić na utrzymywanie stanu wolnego.
Ex: Mihnea mimo wielkiego powodzenia u płci przeciwnej związał się w poważny sposób jedynie z dwiema kobietami:
  • Raluca - Nie jeden zapewne stwierdzi, że kobiety nie powinny pchać się do armii. Wielu pewnie przyzna im racje jednakże do tego niewątpliwie wielkiego grona nie należy ani władca Valahii Vlad ani żadna z jego latorośli (za wyjątkiem Donovana ale on to jakiś rodzinny wyrodek). Do grona tych nielicznych, którzy uważali, że obie płcie powinny mieć równe prawa należała również Raluca. Mając szesnaście lat uciekła z domu by wstąpić do wojska. Mihnea nie tylko pozwolił rudowłosej piękności zostać wojowniczką ale również osobiście ją szkolił. Mimo, że była ona arystokratką i tak właśnie ją wychowywano miała duszę wojowniczki i wszystkie egzaminy zdała już po zaledwie dwóch latach szkolenia. Mihnea był bardzo dumny z swojej pierwszej uczennicy. Jakiś czas później między mężczyzną a jego byłą uczennicą zrodziło się uczucie. Nie trzeba było długo czekać na wieść o ich zaręczynach i ślubie. Dokładnie rok po nim na świat przyszła Ellana. Pięcioletni związek Raluci i Mihnei zaowocował narodzinami szóstki dzieci. Niestety żona Mihnei oraz wszystkie ich dzieci, oprócz najstarszej Ellany, zginęli podczas zamachu na życie dowódcy wojowników. 
  • Laurene - Mihnea zdecydowanie ma słabość do wojowniczych kobiet. Laurene była córką Czarnego Billa Smitha, najgroźniejszego pirata, który uważany był za najzdolniejszego szermierza na morzu ale również i za wielkiego okrutnika. Jak się okazało dziewczyna odziedziczyła po nim nie tylko charakter i temperament ale również i zdolności wojskowe. Po śmierci ojca szesnastoletnia wówczas Laurene mimo sprzeciwu starszych braci przejęła jego pirackie imperium i krwawo pozbyła się opozycji. Po jej zemście i czystce przy życiu pozostało jedynie dwóch synów Billa. Gdy już umocniła swą władzę zaczęła poszerzać swoje wpływy. Po pierwszym spotkaniu Mihnei i Laurene nikt nie pomyślałby, że kiedyś będą małżeństwem: kobieta okradła dowódcę wojowników a podczas walki, która się między nimi później wywiązała  dotkliwie zraniła mężczyznę. Mimo wszystko jednak nikt nie wie kiedy i dlaczego piratka została jego żoną. Niestety brawura i zamiłowanie do walki ją zgubiły: zginęła podczas starcia z wojskami księcia Porty Osmańskiej. Ich małżeństwo było niezwykle krótkie, trwało dwa lata w czasie których na świat przyszedł ich syn Richard, który jednak jakiś czas później ciężko zachorował i zmarł. Gdy Laurene zginęła była w ciąży z drugim dzieckiem. 
Wojownik Carlness przez aenaluckPotomstwo: Jak było wcześniej wspominane Mihnea kilkukrotnie został ojcem. Najstarszą córkę od śmierci drugiej żony wychowuje sam i mimo że wielu uważa, że nie nadaje się na ojca dobrze mu to wychodzi.
  • Ellana - Najstarsza córka Mihnei i Raluci, jedyne pozostałe przy życiu dziecko mężczyzny. Wiecznie tryskająca energią i szczęściem pogodna dwunastolatka zwana przez wszystkich "Iskierką" odziedziczyła po matce płomiennorude włosy i jej dar do rozweselania wszystkich wokół. Jest uwielbiana przez rodzinę, w szczególności dziadka Vlada oraz wszystkich wojowników, których dowódcą jest jej ojciec. Nawet najstarsi i najtwardsi z nich nie mogą oprzeć się jej urokowi i robią wszystko by przychylić nieba "Ognistej Księżniczce" jak ją nazywają. Niestety jej ruchliwość i nierozwaga oraz wyjątkowo duża ciekawość świata nie raz  wpędzały ją w kłopoty: niedługo po śmierci matki, gdy miała sześć lat mała Ellana zgubiła się w lesie i mało brakowało a została by pożarta przez wilki. Całe szczęście Mihnea zdążył ocalić córkę. Na uwagę zasługuje fakt, że mężczyzna mimo, że często gani swoich podwładnych za zbytnie uleganie córce sam robi dokładnie to samo. Mężczyzna nigdy nie odmawia córce, która jest jego oczkiem w głowie. 
  • Thomas - Najstarszy syn Mihnei i jego pierwszej żony. Chłopiec urodził się dwa miesiące przed terminem, a co za tym idzie był bardzo mały oraz słaby i z początku nikt nie dawał mu wielkich szans na przeżycie. Jak się jednak okazało mały Tommy podobnie jak jego rodzice był wojownikiem i wbrew wszystkiemu nie tylko przeżył ale również nieźle dał wszystkim, z rodzicami na czele, w kość. Przez pierwszy rok swojego życia prawie bez przerwy krzyczał i płakał, jednakże nikt nie wiedział dlaczego. Czas ten był niezwykle wyczerpujący nie tylko dla Mihnei i Raluci, którzy bez chwili wytchnienia czuwali przy synu ale również i wszystkich wojowników, którym mały Thomas nie pozwalał spać. Jednakże niedługo po pierwszych urodzinach chłopiec, który do tej pory niemal przez cały czas dawał koncerty, przestał płakać. Wszystko skończyło się jak nożem uciął i Tommy, tak jak rok wcześniej Ellana, stał się ulubieńcem wszystkich dookoła. Thomas zginął podczas ataku asasynów na Mihneę, mając zaledwie cztery lata.
  • Mircza - Drugi z synów Mihnei i Raluci urodzony rok po Thomasie. Warto zaznaczyć, że był on najstarszym z czworaczków, którymi Bóg postanowił obdarzyć małżeństwo. Był on również  zdecydowanie najspokojniejszym z dzieci dowódcy wojowników i jego żony. Prawie nigdy nie płakał a gdy nauczył się mówić i chodzić zazwyczaj i tak spędzał czas siedząc cicho i oglądając obrazki w kolorowych książeczkach, które dostawał od wszystkich przy każdej możliwej okazji. Mały Mircza był chłopcem bardzo wesołym i pogodnym, który cieszył się niesłychaną popularnością wśród rodziny i wojowników z którymi mieszkał. Mircza został zamordowany przez asasyna podczas ataku na Mihneę. 
  • Radu - Najmłodszy z synów Mihnei i Raluci był kochanym przez wszystkich dookoła chłopcem. Razem z starszym rodzeństwem często dokazywał i robił różne psikusy wędrując po całym wojskowym obozie. Nie były to raczej kłopotliwe harce bo co może zrobić kilkoro dzieci w wieku od pięciu do trzech lat? Co najwyżej zagadać na śmierć. I nie, mówiąc o zagadaniu na śmierć wcale nie przesadzamy. Radu był strasznie gadatliwym dzieckiem. Zginął razem z resztą rodzeństwa i matką podczas ataku asasynów. 
  • Maria - Maria mimo dużego nagromadzenia wojowniczych genów okazała się dziewczynką bardzo spokojną i towarzyską, a nader wszystko bardzo dziewczęcą: uwielbiała bawić się lalkami, robiła dla nich ubranka z serwetek i przebierała wszystkich w wymyślone przez siebie stroje. Często również bawiła się w gotowanie różnych potraw. Zginęła podczas ataku na jej ojca. 
  • Vayorika - Najmłodsza córka Mihnei i Raluci, która odziedziczyła po rodzicach bardzo dużą ilość ich waleczności. Już w kołysce zamiast lalek wolała miecz ojca: za każdym razem gdy Mihnea podchodził do jej kołyski dziewczynka wyciągała rączki w kierunku broni. W późniejszym czasie, gdy tylko Vay nauczyła się chodzić, zaczęła podbierać drewniane, ćwiczeniowe miecze i bawić się nimi, niekiedy nawet, jeśli znalazła jakiś szczególnie lekki, wymachiwała nim udając, że walczy z niewidzialnymi przeciwnikami. Dziewczynka uwielbiała również siłować się z ojcem lub innymi wojownikami, których często odwiedzała. 
  • Richard - Najstarszy i jedyny syn Laurene i Mihnei. Kiedy się urodził jego ojciec przez ponad dwa tygodnie szalał ze szczęścia, podobnie jak przyrodnia siostra malucha, która od razu pokochała braciszka i jego matkę. Podobnie jak Ellana malec od razu, choć niezbyt świadomie, podbił serca wojowników, którzy gdy chłopiec choćby raz krzyknął przez sen momentalnie podrywali się ze snu i przybiegali do domu dowódcy. Gdy nieco podrósł razem z siostrą często biegał po obozie dokazując i wtykając nos tam, gdzie go nie było trzeba. Był niezwykle radosnym chłopcem i mimo, że nie pamiętał matki (Laurene zginęła kiedy miał rok) był bardzo związany z ojcem. W wieku 3 lat ciężko zachorował, żaden lekarz nie był w stanie mu pomóc i po upływie kilku bardzo trudnych miesięcy zmarł co było wielkim ciosem nie tylko dla jego ojca i siostry ale również całej armii Valahii. 
  • NN - Nienarodzone dziecko Mihnei i Laurene. Nie wiadomo, czy miał to być chłopiec czy dziewczynka toteż mężczyzna w jakichkolwiek rozmowach na temat drugiej żony i nienarodzonego dziecka prawie o nim nie wspomina lub nazywa po prostu dzieckiem. 
Umiejętności:
  • Magiczne: 
    • Mihnea podobnie jak jego ojciec potrafi leczyć innych z pomocą dotyku. Niestety nie zawsze ta moc działa, nie usuwa ona również skutków działania trucizny. 
    • Kolejną z jego magicznych umiejętności jest moc przywracania życia zmarłym. jest to jednak kapryśna umiejętność. Osoba, którą będzie chciał ożywić nie może być martwa dłużej nić 24 godziny, nie może również utracić zbyt dużo krwi czy posiadać dużych obrażeń wewnętrznych. Poza tym wymaga bardzo dużej ilości energii toteż samiec nie wykorzystuje tej mocy.
    • Mihnea potrafi kontrolować i wytwarzać ogień z niczego. Jego umiejętności w tej dziedzinie są tak duże, że potrafi powstrzymać pożar, który wybuchł wiele kilometrów dalej. 
    • Dzięki genom swojej prababki, Mireny, potrafi kontrolować wodę. Nie jest to może tak potężna moc jak panowanie nad ogniem jednak i tak jest w stanie uspokajać sztormy i panować nad wodą w różnym stanie skupienia.
    • Samiec ten potrafi w pewnym stopniu kontrolować pogodę. Jest to jednak bardzo trudne i najczęściej ujawnia się w chwilach przeżywania przez niego skrajnych emocji takich jak gniew czy smutek, wtedy właśnie pogoda dopasowuje się do jego emocji. 
    • Potrafi czytać w myślach jednak w przypadku niektórych osób musi ich dotknąć by móc to zrobić. Nie wykorzystuje tego daru jednak często. 
    • Jest w stanie zobaczyć przyszłość czy też przeszłość jednak ta moc przychodzi i odchodzi kiedy chce. Czasem miewa wizje kiedy kogoś dotknie a innym razem nie widzi kompletnie nic.
    • Może zmienić swój wzrost i wygląd wedle upodobania.  
    • Może zmusić dowolną osobę do posłuszeństwa za pomocą głosu. Nie wykorzystuje tej umiejętności często ponieważ nie jest mu potrzebna. 
    •  
  • Fizyczne: 
    • Mihnea dość szybko biega i jest zwinny mimo że zazwyczaj te umiejętności nie idą w parze z siłą, którą ów samiec również dysponuje. 
    • Uwielbia pływać i świetnie mu to wychodzi. 
    • Jest zdolnym wojskowym, układanie taktyk ataku czy też obrony to dla niego nic trudnego. 
    • Ma bardzo dobry wzrok, lepszy niż większość osób. Jest w stanie wypatrzyć wrogów z wielkich odległości. Podobnie jest u niego z słuchem czy też węchem. 
    • Ma rękę do zwierząt i świetnie idzie mu ich tresura. 
    • Jest niezłym żeglarzem. 
    • Nie jest jakimś wielkim poliglotom jednakże dzięki ojcu zna w mniejszym lub większym stopniu 18 języków: Francuski, Dagnirski, Syntheriański, Viumbański, Wspólny, Egipski, Niemiecki, Włoski, Hiszpański, Perski, Turecki, Węgierski, Grecki, Rosyjski, Arabski, Łacinę, Angielski oraz ojczysty Valahiański
Aparycja:
  • Rasa: Jak wszyscy wiedzą ojciec Mihnei jest mieszańcem wielu ras, matka taką różnorodnością poszczycić się nie może ale mężczyzna i bez tego jest mieszańcem 
  • Wysokość: Imponujące 250 cm 
  • Waga: Można stwierdzić, że jest on dość ciężki, ma 525 kg ale warto zauważyć, że jest to waga w formie zwierzęcej
  • Wysokość po przemianie: Również 250 cm, rzadko pokazuje się w formie niższej 
  • Cechy szczególne: Dość charakterystyczną jego cechą są blizny, które wyglądają jakby pozostawiły je pazury jakichś zwierząt. Jest to prawdą ponieważ podczas jednej z licznych przygranicznych walk Mihnea został zaatakowany przez dziwne stworzenie, które przypominało nieco żywiołaka. 
  • Wygląd zewnętrzny: Mihnea na pierwszy rzut oka wygląda na mężczyznę wysokiego i dobrze zbudowanego. Może poszczycić się on potężną muskulaturą, co skutkuje dużą siłą. Mężczyzna zazwyczaj nosi długie włosy, które związuje rzemieniem. Mihnea lubi nosić porządną brodę, którą zazwyczaj nosi splecioną w jeden bądź dwa warkoczyki, na których zawsze nosi specjalne koraliki do brody, które robi dla niego brat Balor. Czasem, choć bardzo rzadko odcina owe warkoczyki. W swojej głównej, lwiej, postaci ma czarne futro, czego można się domyślić po kolorze jego włosów. Mihnea ma oczy koloru niebieskiego, jednakże w ludzkiej formie bardzo jasnego, niemal szarego. 
  • Głos: Santiano (Björn Both)
Historia: Mihnea urodził się podczas śnieżycy. Na świat przyszedł jako pierwszy z trojaczków, których matką była królowa Elisabetha. Na samym początku matka pragnęła nadać chłopcu imię Vlad IV. Gdy jednak po raz pierwszy wzięła syna na ręce doświadczyła wizji, po której zmieniła zdanie, nadała mu imię Mihnea po czym oddała na wychowanie nałożnicy męża, Isztar, która miała wychować chłopca jak własne dziecko. Podobnie stało się z kolejnym jej dzieckiem: Sorcim, jedynym z synów Elisabethy, który pozostał przy matce był Vlad IV. Kobieta jednakże nie usunęła się z życia synów i zajmowała się nimi, tak jakby nigdy ich nie oddała. Kiedy jednak Mihnea miał 6 lat jego matka została zamordowana podczas wojny podobnie jak jej najmłodszy syn. Mihnea bardzo to przeżył jednakże zamierzał dotrzymać złożonej jej obietnicy - zostać najlepszym wojownikiem jakiego widziała Valahia. Chłopiec pilnie ćwiczył pod okiem nauczycieli oraz sam. Mając 14 lat pod imieniem Carlnes wstąpił do armii i po dwóch latach szkolenia, intensywnych ćwiczeń, uporu, samozaparcia a przede wszystkim masy wyrzeczeń zdał wszystkie egzaminy a co za tym idzie stał się najmłodszym wojownikiem w historii Valahii. Po zaledwie roku został mianowany zastępcą dowódcy wojowników, wtedy też wszyscy dowiedzieli się, że jest on synem Vlada. Po kolejnym roku oraz śmierci starego mistrza Mihnea został mianowany najmłodszym dowódcą wojowników w historii. Valahia, mimo że nie prowadziła już regularnych wojen tak jak jeszcze czternaście lat wcześniej to wciąż na granicach doświadczyła regularnych ataków, które armia pod dowództwem syna króla błyskawicznie zakańczała. Podobne sukcesy zaczęto również odnosić podczas kontroli granic: od czasu, gdy dowódcą został Mihnea przemyt do Valahii towarów zakazanych zmalał do zera, podobnie jak dostawanie się do kraju osób niepożądanych, takich jak płatni zabójcy. Mihnea osobiście w ciągu dwóch lat zapobiegł przedostaniu się do Valahii dziesięciu asasynów, którzy mieli za zadanie doprowadzić do śmierci kilku ważnych dostojników państwa, między innymi jego ojca, ciotki oraz trzech głównych doradców Vlada III. Kiedy Mihnea miał 22 lata do obozu wojowników trafiła Raluca. Mając szesnaście lat uciekła z domu by wstąpić do wojska. Mihnea nie tylko pozwolił rudowłosej piękności zostać wojowniczką ale również osobiście ją szkolił. Mimo, że była ona arystokratką i tak właśnie ją wychowywano miała duszę wojowniczki i wszystkie egzaminy zdała już po zaledwie dwóch latach szkolenia. Mihnea był bardzo dumny z swojej pierwszej uczennicy. Jakiś czas później między mężczyzną a jego byłą uczennicą zrodziło się uczucie. Nie trzeba było długo czekać na wieść o ich zaręczynach i ślubie. Dokładnie rok po nim na świat przyszła Ellana. Pięcioletni związek Raluci i Mihnei zaowocował narodzinami szóstki dzieci. Niestety żona Mihnei oraz wszystkie ich dzieci, oprócz najstarszej Ellany, zginęli podczas zamachu na życie dowódcy wojowników. Mężczyzna bardzo przeżył to co się stało, tym bardziej, że obwiniał się o ich śmierć. Minął rok a wtedy w życiu królewskiego syna pojawiła się kolejna kobieta. Laurene była córką Czarnego Billa Smitha, najgroźniejszego pirata, który uważany był za najzdolniejszego szermierza na morzu ale również i za wielkiego okrutnika. Jak się okazało dziewczyna odziedziczyła po nim nie tylko charakter i temperament ale również i zdolności wojskowe. Po śmierci ojca szesnastoletnia wówczas Laurene mimo sprzeciwu starszych braci przejęła jego pirackie imperium i krwawo pozbyła się opozycji. Po jej zemście i czystce przy życiu pozostało jedynie dwóch synów Billa. Gdy już umocniła swą władzę zaczęła poszerzać swoje wpływy. Po pierwszym spotkaniu Mihnei i Laurene nikt nie pomyślałby, że kiedyś będą małżeństwem: kobieta okradła dowódcę wojowników a podczas walki, która się między nimi później wywiązała  dotkliwie zraniła mężczyznę. Mimo wszystko jednak nikt nie wie kiedy i dlaczego piratka została jego żoną. Niestety brawura i zamiłowanie do walki ją zgubiły: zginęła podczas starcia z wojskami księcia Porty Osmańskiej.
Carlnes i Ellana przez aenaluck
Ich małżeństwo było niezwykle krótkie, trwało dwa lata w czasie których na świat przyszedł ich syn Richard, który jednak jakiś czas później ciężko zachorował i zmarł. Gdy Laurene zginęła była w ciąży z drugim dzieckiem. Kiedy Richard urodził się jego ojciec przez ponad dwa tygodnie szalał ze szczęścia, podobnie jak przyrodnia siostra malucha, która od razu pokochała braciszka i jego matkę. Podobnie jak Ellana malec od razu, choć niezbyt świadomie, podbił serca wojowników, którzy gdy chłopiec choćby raz krzyknął przez sen momentalnie podrywali się ze snu i przybiegali do domu dowódcy. Gdy nieco podrósł razem z siostrą często biegał po obozie dokazując i wtykając nos tam, gdzie go nie było trzeba. Był niezwykle radosnym chłopcem i mimo, że nie pamiętał matki (Laurene zginęła kiedy miał rok) był bardzo związany z ojcem. W wieku 3 lat ciężko zachorował, żaden lekarz nie był w stanie mu pomóc i po upływie kilku bardzo trudnych miesięcy zmarł co było wielkim ciosem nie tylko dla jego ojca i siostry ale również całej armii Valahii. Mihnea dwa razy został wdowcem, raz w wieku dwudziestu dziewięciu lat, drugi mając 32 lata. Po śmierci drugiej żony mężczyzna nie miał ochoty wiązać się z kolejną kobietą, mimo że miał dwójkę małych dzieci na wychowaniu. Dwa lata później syn Mihnei zmarł i mężczyzna pozostał jedynie z córką.  Jego historia wciąż się pisze i zobaczymy do czego jeszcze dojdzie w jego życiu.
Ciekawostki: 

  • Na dworze wszyscy uważają, że mężczyzna ma talent do śpiewu, zdania tego jest w szczególności brat Mihnei - Oliver oraz jego żony. 
  • Mihnea uwielbia kwiaty, w szczególności róże 
  • Uwielbia wszelkiego rodzaju kluski, pierogi, dania z ziemniaków 

Autor: paulinagrzelak01
Login na chacie: Vlad
Login na discordzie: Vlad

niedziela, 25 listopada 2018

Od Mauvais CD Sorciego

Więc o to mu chodziło... Ciekawa historia, może można by napisać nawet o tym książkę, jestem pewna, że wyszłaby z tego ciekawa historia.
- Chcesz zadać im pytanie? - usłyszałam głos Sorciego, po czym momentalnie odwróciłam wzrok w jego stronę. W sumie chyba nie było to potrzebne, bo dosłownie chwilę później ponownie mój wzrok powędrował w losową stronę. Czy chce się czegoś dowiedzieć?
- Na razie nie. Może kiedyś, ale w tym momencie nie - odpowiedziałam po dwóch czy trzech minutach milczenia i uśmiechnęłam się lekko do Sorciego. Już chciałam otworzyć usta, aby zaproponować szybki powrót do zamku, ale mężczyzna mnie ubiegł i zanim zdążyłam cokolwiek powiedzieć już stałam na znajomej podłodze w znajomej komnacie.
- Tak więc widziałaś, dlaczego nie wierzę w przeznaczenie - powtórzył siadając na skraju mojego łóżka. Pokiwałam głową i szybko usiadłam koło niego, jednocześnie wyciągając rękę, aby móc przytulić go do siebie.
- Przeznaczenie czy nie, jestem szczęśliwa, że tak się wszystko potoczyło -  powiedziałam wspaniałomyślnie, zamykając oczy i uśmiechając się radośnie. Chwilę trwaliśmy w milczeniu, ale raczej to było takie przyjemne milczenie, jakie rzadko można spotkać - Nie chciałabym zabierać ci więcej czasu, wiem, że masz wiele obowiązków, ja z resztą też - dodałam po kilku minutach i cofnęłam powoli ręce, które potem położyłam na kolanach - Wiesz, nie mogę się już doczekać wspólnych świąt i dekorowania zamku, jestem pewna, że to będzie wspaniałe przeżycie.

<Sorci?>

poniedziałek, 19 listopada 2018

Aisha Dracula z rodu Dragomir

Podobny obrazImię i nazwisko: Aisha Dracula z rodu Dragomir, prosto, zwięźle i na temat.
Skróty: Nikt nie odważył się jak na razie nadawać jej żadnych skrótów. Najczęściej nazywana jest Żelazną Damą, niekiedy również Królową bez korony. 
Data urodzenia: Aisha urodziła się 14 kwietnia 1446 roku
Wiek: Aisha mimo, że nie wygląda ma równo 60 lat
Płeć: Kobieta
Orientacja: Bezapelacyjnie interesują ją jedynie mężczyźni. 
Królestwo: Valahia
Miejsce zamieszkania: Mieszka ona w stolicy swojego kraju, Soatrze w zamku królewskim 
Stan: Oczywiście arystokratka 
Stanowisko: Aisha jest obecnie najpotężniejszą kobietą w całej Valahii. Pełni ona bowiem rolę królewskiego namiestnika. 
Charakter: Kobieta ta jest inteligentna, odważna, pewna siebie, godna zaufania. Pracowita, ostrożna a to czego się w życiu dorobi, ceni i uważa aby tego nie stracić. Dobroduszna, łaknąca wiedzy, nierzadko tryskająca humorem i dowcipem, dzięki czemu są mile widziane w towarzystwie. Gdy raz podejmie decyzję, rzadko od niej odstępuje. Obdarzona jest darem elokwencji, przez co umie pozyskiwać sobie zwolenników. Jedyną w życiu ma trudności z podjęciem decyzji zawarcia związku małżeńskiego, ale gdy już to zrobi, jest stałym, dobrym i godnym szacunku partnerem. Dba także o rodzinę, a swoje potomstwo próbuje windować na wyżyny społeczne. A przynajmniej robiłaby to gdyby je miała. Aisha nie jest osobą, która mówi dużo i bez sensu, woli mówić mało ale za to sensownie. 
Rodzina: Wystarczy wam, że powie, że jest siostrą Vlada III? Chyba raczej tak...
Zakochana w: Aisha nie ma na to czasu... A poza tym i tak jeszcze nie znalazł się taki mężczyzna, który wytrzymałby z nią dłużej niż kilka miesięcy (bracia się nie liczą) 
Partner: Brak, brak i jeszcze raz brak
Ex: Aisha miała wielu mężczyzn ale jak widać nic z tego nie wyszło 
Potomstwo: Brak, nie posiada 
Umiejętności: 
  • Magiczne: Aisha nie panuje nad ogniem, wodą, wiatrem czy ziemią. Jej specjalnością jest jednak magia roślin: potrafi sprawić, że rośliny wyrosną w warunkach skrajnie niekorzystnych: bez dostępu do ziemi, w płomieniach itp. oraz będą w stanie utrzymać się w takim środowisku dopóki ona sama nie zdecyduje, że mogą już zakończyć swój żywot. Potrafi również sterować tymi roślinami i czynić je niemal niezniszczalnymi. 
  • Fizyczne: Aisha to zdolna śpiewaczka a także nauczycielka. Potrafi wbić wiedzę nawet do najbardziej opornych głów. Ma duży talent polityczny, którego brakuje niejednemu mężczyźnie. Potrafi również przewidywać przyszłe zmiany sytuacji politycznych oraz odpowiednio przeciw nim działać. 
Aparycja:
  • Rasa: Mieszaniec o ludzkim wyglądzie 
  • Wysokość: Aisha jest kobietą bardzo wysoką, ma bowiem 200 cm 
  • Waga: Aisha jest osobą szczupłą, waży zaledwie 90 kg
  • Wysokość po przemianie: Brak, Aisha nie przemienia się w żadne zwierzę 
  • Cechy szczególne: Cechą szczególną Aishy jest jej posągowość oraz bardzo jasna cera
  • Wygląd zewnętrzny: Aisha jest kobietą wysoką i szczupłą, zawsze opanowaną o bardzo jasnej cerze. Jej włosy mają brązowawy kolor oczy natomiast są niebieskie z zielonymi refleksami, przypominają niektórym lód lub wodę oceanu. Zawsze nosi eleganckie suknie, jej nieodłącznym znakiem rozpoznawczym są świeże kwiaty wpięte we włosy oraz arcyksiążęcy diadem. 
  • Głos: Anna Caterina Antonacci
Historia: Aisha urodziła się jako najstarsza córka pary królewskiej. Miała kilku starszych braci, w tym obecnego króla Vlada III. Jej relacje z starszym bratem zawsze były dobre i nic nie było w stanie ich popsuć, nawet śmierć najstarszego brata - Mirczy, o którą ojciec obwinił właśnie młodszego z synów. Aisha podobnie jak większa część rodziny stanęła po stronie brata za co ojciec oczywiście się obraził na wiele długich lat. Vlad od razu po otrzymaniu władzy rozpoczął naprawę państwa w czym Aisha jako troskliwa siostra stale go wspierała i pilnowała by się nie przemęczał. Później ta rola przypadła jego żonie a Aisha zajęła się polityką. Jakiś czas później brat uczynił ją swoim Królewskim Namiestnikiem ku oburzeniu starych doradców ojca oraz ich rodziciela. Rodzeństwo jednakże niewiele się tym przejęło. Wiele lat później po śmierci Elisabethy Aisha znów zaczęła opiekować się bratem i pilnować by nie wyszedł na głupca. Dzisiaj, po wielu latach wiernej służby Aisha wciąż pozostaje przy boku brata. 
Ciekawostki: Nie ma w niej nic ciekawego, przynajmniej sama tak uważa 
Autor: KPV
Login na chacie: Aisha
Login na discordzie: Aisha

Od Sorciego CD Mauvais

- Uważam, że to świetny pomysł.- Uśmiechnąłem się i przytuliłem ją do siebie mocno. Byłem szczęśliwy, że chciała włączyć się w życie mojej rodziny. Uśmiechnąłem się pod nosem już wyobrażając sobie to jak jej obawy, przed tym, że będą traktować ją jak władczynię obcego państwa pierzchają niczym przerażone kurczaki. Zapewne szczególnie bardzo zaskoczy ją reakcja starszej części mojego rodzeństwa, którą zapewne ucieszy wiadomość, że Mauvais weszła do rodziny.
- Myślisz, że to przeznaczenie?- Zapytała nagle wyrywając mnie z zamyślenia.
- Co?
- Nasze poznanie się i związek.
- Cóż... Jestem raczej w tej kwestii sceptyczny. Zawsze możemy zmienić nasze przeznaczenie. Mój ojciec jest tego najlepszym przykładem.- Stwierdziłem spoglądając na nią.
- Jak to?
- Chyba najlepiej będzie jeśli Ci to pokażę.- Powiedziałem po czym teleportowałem się do pewnego miejsca w Transylwanii. Ruszyłem przed siebie prowadząc narzeczoną do jaskini. Po drodze złapałem jeszcze jakieś bliżej nieokreślone zwierzę. Kiedy weszliśmy do jaskini otoczyły nas trzy staruchy, które momentalnie wyrwały mi stworzenie z ręki.
- Nie bój się, słuchaj uważnie i trzymaj się blisko.- Powiedziałem po czym spojrzałem na staruchy.
- Powiedzcie mi o tym, który zmienił swój los, powiedzcie o tym, który nie ma przeznaczenia, powiedzcie mi o królu Valahii.
- Krew to życie, krew to moc, krew to wiedza... Daj nam krwi jego, bądź jego potomstwa.- Zaskrzeczała jedna z wiedźm a ja podszedłem do kotła nad którym pochylały się inne po czym z pomocą sztyletu rozciąłem swoją dłoń. Krew zaczęła skapywać na wyciągnięte dłonie staruch oraz do kotła.
- Syn tego co zmienił swój los... Syn tego, co powinien już od lat nie żyć. Vlad III syn Vlada II... od lat czterdziestu powinien już spoczywać w ziemi, zmienił swój los, zwyciężył Mehmeda II, zaprowadził pokój i dobrobyt... Ten co nie ma przyszłości bo sam ją kreuje... Miał mieć trzech synów, trzy żony lecz zerwał okowy losu i nie pętają one go dłużej. Śmierć nie ma nad nim już władzy i mieć nie będzie, żaden zrodzony z niewiasty nie będzie mógł go życia pozbawić a przeznaczenie nie obejmie żadnego z jego potomków bo przeznaczenie jego już nie wiąże...- Staruchy zaczęły tańczyć i skakać wokół kotła.
- Dlatego nie wierzę w przeznaczenie. Sami je kształtujemy... Chcesz zadać im pytanie?- Zapytałem spoglądając na Mauvais.
<Mauvais?>

Od Mauvais CD Sorciego

Podniosłam głowę i wyprostowałam się rozciągając mięśnie rąk. przez chwilę milczeliśmy oboje, więc uznałam, że to koniec opowieści i może warto się odezwać.
- W sumie niezbyt to się różni od obchodzenia świąt u mnie. Jedyne co jest inne to ostatnie dwa zdania, ja świętuję tak na poważnie jedynie jeden dzień, potem to tak okazjonalnie. Ale czuję się podekscytowana na myśl, że będę mogła uczestniczyć w innej tradycji - powiedziałam z uśmiechem na twarzy. Sorci również się do mnie uśmiechnął. Odwróciłam głowę i chwilę później się trochę zamyśliłam. Wpadłam na dziwny pomysł. Może jest trochę lekkomyślny, w końcu jednak to jest ich własna tradycja, coś czuję, że nie powinnam się do niej mieszać.
- Czy coś by się stało, gdybym przyszła wam pomóc? W kuchni, w dekorowaniu czy czymkolwiek innym? Może wtedy zobaczyłabym twoją rodzinę... w akcji. Bez tych zachowań zarezerwowanych dla innych arystokratów. Ciekawi mnie wasza relacja, to jacy są twoi bracia i siostry podczas zwykłej zabawy, podczas rodzinnego dekorowania zamku na święta. Myślę, że trochę za bardzo się rozpędzam, ale obiecałam częściej mówić o swoich uczuciach, więc chyba nie ma w tym nic złego. Chciałabym dołączyć do waszej społeczności, żeby niektórzy przestali we mnie widzieć królową innego kraju, a zaczęli dostrzegać bratową, mnie jako jedną z wielu w Twojej rodzinie - skierowałam swój wzrok znowu na Sorciego - Myślisz, że to byłoby coś złego?

<Sorci?>

niedziela, 18 listopada 2018

Oliver Pade z rodu Dragomir

Znalezione obrazy dla zapytania oliver s tyr faun
Imię i nazwisko: Mężczyzna ten mimo, że jest synem Vlada nie nosi jego nazwiska. Przeszkadzało by ono jedynie w jego pracy toteż przyjął nazwisko po matce. Krótko mówiąc nosi on miano Oliver Pade z rodu Dragomir
Skróty: Nie ma zbyt wielu skrótów, które toleruje, rodzina nazywa go czasem Ollie i właściwie to tyle. Oprócz tego posiada również pseudonim artystyczny: Satyr.
Data urodzenia: 14 maja 1470
Wiek: 36 lat
Płeć: Samiec
Orientacja: Bezapelacyjnie hetero
Królestwo: Valahia
Miejsce zamieszkania: Oliver nie ma stałego miejsca zamieszkania, przez większą część roku podróżuje po Valahii razem z swoim zespołem, na zimę jednak osiada w zamku ojca w Soatrze
Stan: Oficjalnie należy do rodziny królewskiej jednakże ukrywa to dla dobra swojej misji
Stanowisko: Oliver jest wędrownym pieśniarzem, założycielem zespołu Faun oraz szpiegiem no i jak wszystkim wiadomo również księciem
Charakter: Oliver to mężczyzna, który długo nie pozostaje w jednym miejscu. Uwielbia podróżować, przeprowadzać się. Nie stanowi dla niego problemu aklimatyzacja w nowym miejscu, ponieważ ma czarującą osobowość, która zjednuje mu przyjaciół pod każdą szerokością geograficzną. Oliver uwielbia wyzwania, zwycięsko stawia czoła przeciwnościom losu. Jego działania wyróżnia dążenie do perfekcji, nigdy nie zostawia pracy niedokończonej. Posiada analityczny umysł, nie daje się ponieść emocjom, jest opanowany. Oliwier to mężczyzna inteligentny, pracowity i ambitny, a jednocześnie przebojowy i obdarzony nieco łobuzerską naturą. Ma w sobie bardzo dużo uroku osobistego. Charakteryzuje go także siła, waleczność, upór oraz duma. Oliver jest człowiekiem towarzyskim, wygadanym i lubiącym dobrą zabawę. Ma wielu przyjaciół, jest pomocny, lojalny i ma ogromne poczucie humoru. Lubi gry, rywalizację i sprawdzanie się. Jest bardzo samoświadomy – świetnie zna więc swoje zarówno mocne, jak i słabe strony. Potrafi zmotywować się do pracy nad sobą, a dzięki swojej konsekwencji, zazwyczaj osiąga to czego chce. Oliverowi jednak jest bardzo trudno przyznać, że czegoś nie jest w stanie zrobić. Najlepszym przykładem na to jest fakt, że gdyby jego ojciec kategorycznie nie stwierdził, że będzie wychowywał dzieci syna to dzisiaj tym trudem byłby obarczony Oliver bo nawet gdyby go końmi rozrywano nie przyznałby on, że nie radzi sobie z wychowaniem własnych dzieci.
Znalezione obrazy dla zapytania oliver sa tyr padeRodzina: Jak wiadomo Oliver jest synem króla, toteż, jak możecie się już domyślić, jego rodzina należy do dość sporych.
    Znalezione obrazy dla zapytania oliver sa tyr pade
  • Vlad III Palownik Dracula - Jak wiadomo jest on ojcem Olivera. Mają dobre relacje, można powiedzieć, że nawet bardzo dobre. Oliver szanuje ojca i jest mu wdzięczny za to, że król podjął się trudu wychowania dzieci za syna. 
  • Ulrike Pade - Matka Olivera, która przyjechała do Valahii z Niemiec w poszukiwaniu pracy. Zatrudniła się w zamku początkowo jako kucharka a później pokojówka, gdzie zakochała się w królu niestety bez wielkiej wzajemności. Do dziś zamieszkuje zamek razem z Vladem i resztą jego kobiet.
  • Vlad II Diabeł - Dziadek Olivera, z którym mężczyzna raczej ma chłodne stosunki. Oliver unika jego zamku jak ognia, jednakże dość często przechodzi przez zarządzane przez niego ziemie. 
  • Frumusete Dracula - Babka Olivera z którą mężczyzna lubi przebywać. Dzięki niej Ollie postanowił założyć zespół.
  • Mirena Sarpe - Prababka Olivera, syrena po której mężczyzna odziedziczył dużą część swoich umiejętności. 
  • Mihnea I Zły Dracula - Stosunki Olivera i jego starszego brata można uznać za dobre. Co prawda nie widują się za często jednakże kiedy już dojdzie do spotkania często się wygłupiają co ponoć nie przystoi tak "starym" facetom jak oni. 
  • Sorci Dracula - Jak wiadomo również starszy brat. Oliver często gości w jego zamku, a przynajmniej tak często jak pozwala mu na to jego praca. Obaj mężczyźni bardzo się lubią, w dzieciństwie byli nierozłącznymi towarzyszami zabaw.  
  • Elhemina Dracula - Młodsza o sześć lat siostra Olivera z którą mężczyzna ma chyba najlepszy kontakt spośród żeńskiej części rodziny. Bardzo się lubią i chętnie spędzają razem czas, Mina dba również o edukację córek  brata. 
  • Donovan Dracula - Jeden z młodszych braci, Oliver ma z nim raczej nijakie relacje. Donovan nie szczędzi starszemu bratu złośliwości i uważa jego pracę za nic nie wartą. 
Zakochany w: Czym byłby związek bez miłości co? Taki związek raczej by istnieć zbyt długo nie mógł, tym bardziej, gdy twoja żona jest czarownicą i to bardzo potężną. Tak więc niestety Ollie musi dzielić swoją miłość między pięć pięknych kobiet, które aktualnie są jego żonami.
Żona: Oliver związał się z pięcioma potężnymi czarownicami toteż obecnie ma pięć żon: Katję, Sonję, Laure, Elisabeth i Fionę.
  • Fiona - Oliver spotkał swoją pierwszą żonę podczas podróży do Niemiec, gdzie zabrała go matka by poznał swoją rodzinę. Młodsza od męża o dwa lata od pierwszego wejrzenia zawróciła mu w głowie i nawet ojciec dziewczyny nie mógł rozdzielić młodych. Ich małżeństwo trwa już 16 lat i zaowocowało narodzinami trójki dzieci, dwóch synów Otta i Torstena oraz córki Damaris. Oliver napisał piosenkę, która opisuje wyjątkowo zimną noc po której oświadczył się Fionie
  • Katja - Oliver i Katja poznali się podczas niemieckiego święta noszącego nazwę Walpurgisnacht na którego obchodach mężczyzna znalazł się czystym przypadkiem. Podczas wędrówki z utworzonym kilka lat wcześniej zespołem nocował na skraju lasu wewnątrz, którego odbywały się obchody święta. Kiedy świętujący ludzie dowidzieli się o tym, że przybysze mogą umilić im świętowanie zabrali ich ze sobą. Katja miała podczas święta odgrywać rolę królowej i matki czarownic a na króla spośród zgromadzonych mężczyzn wybrano Olivera. Młodzi, tak jak postaci, które odgrywali, niemal od razu poczuli do siebie miętę i tej samej jeszcze nocy zostali małżeństwem, skacząc przez święty ogień. Ich małżeństwo trwa już od 11 lat i zaowocowało trójką dzieci: Wilhelmem, Johannem i Gabriele. 
  • Elisabeth - Elisabeth początkowo nie była zainteresowana związkiem podobnie jak sam Oliver. Przez pierwszy rok ich znajomości jedynie razem pracowali później dopiero coś zaiskrzyło i postanowili iść dalej przez życie razem. Ich małżeństwo trwa 6 lat, mają razem dwójkę dzieci: syna Friedricha i córkę Valerie. 
  • Sonja - Oliver poznał Sonje podczas jednej z wizyt na dworze ojca. Młoda kobieta była córką przywódczyni jednego z najpotężniejszych klanów czarownic w całej Valahii. Tego dnia Oliver i jego zespół grał dla ludzi zamieszkujących Soatrę a Sonja wraz z matką zabiegała o audiencję u króla. Mężczyzna wstawił się u ojca za czarownicami a zauroczona jego grą Sonja wstąpiła do zespołu by jakiś czas później zostać jego żoną. Ich małżeństwo trwa 5 lat i jak na razie mają razem jedynie jedno dziecko - córkę Nelly. 
  • Laura - Laura jest córką króla Niemiec. Oliver poślubił ją pod wpływem matki, żeby zawiązać sojusz między Valahią a Niemcami. Nie był tym zachwycony jednakże w końcu chyba się pokochali i są już razem 3 lata oraz mają córkę: Sophie. 
Podobny obrazEx: Oliver raczej nie szukał towarzystwa kobiet toteż nie ma żadnych byłych.
Potomstwo: Oliver związał się z pierwszą kobietą mając 20 lat, ich małżeństwo trwa już zatem 16 lat. Związki jego i innych żon trwają krócej jednak i tak doczekał się on gromadki dzieci:
  • Otto - Najstarszy syn Olivera i Fiony, ma 15 lat od roku szkoli się na wojownika pod okiem swojego dziadka Vlada
  • Torsten - Drugi z synów Olivera i Fiony, bliźniak Otta, w przeciwieństwie do brata jest bardziej spokojny i nie lubi walki, szkoli się na zielarza
  • Wilhelm - Syn Olivera i Katji, trzeci w kolejności starszeństwa pośród chłopców, ma 10 lat w przyszłości chciałby pójść w ślady ojca
  • Johann -  Syn Olivera i Katji, ma 8 lat, 
  • Friedrich - Syn Olivera i Elisabeth, ma 5 lat
  • Damaris - Córka Olivera i Fiony, rok młodsza od starszych braci: Otta i Torstena wychowuje się pod czujnym okiem ciotek i dziadka, planuje zostać łuczniczką 
  • Gabriele - Córka Olivera i Katji, ma 5 lat
  • Nelly - Córka Olivera i Sonji, ma 4 lata
  • Valerie - Córka Olivera i Elisabeth, ma 3 lata 
  • Sophie - Córka Olivera i Laury, ma 2 lata i jest jak na razie najmłodszą członkinią rodziny 
Umiejętności:
  • Magiczne: 
    • Oliver z pomocą głosu i muzyki potrafi kontrolować ludzi i zmuszać ich do robienia lub mówienia różnych rzeczy. Podobną moc posiadają syreny: za pomocą głosu ściągają żeglarzy. 
    • Mężczyzna ten potrafi kontrolować wodę, zmieniać jej stan skupienia a także tworzyć z niej różne kształty. 
    • Potrafi również panować nad powietrzem, manipulować nim wedle własnej woli. 
    • Jedną z ciekawszych umiejętności Olivera jest możliwość gry na instrumentach bez ich dotykania, jedynie za pomocą woli. 
    • Potrafi również w niewielkim stopniu kontrolować ogień. 
  • Fizyczne: 
    • Oliver to bardzo zdolny muzyk, potrafi grać na wielu instrumentach co z powodzeniem wykorzystuje w swojej pracy. W zakres instrumentów, na których potrafi grać wchodzą: harfa celtycka, buzuki, nyckelharpa, gitara, mandora, contrabasharpa, skrzypce, mandola, lira korbowa, pianino, lutnia, fortepian, akordeon, organy oraz dudy. Oprócz tego Oliver w ciągu kilku dni jest w stanie nauczyć się grać na kolejnych instrumentach, bardzo łatwo mu to przychodzi. 
    • Oliver może poszczycić się dość dużą wytrzymałością. Bardzo trudno go zmęczyć dzięki czemu nawet bez pomocy konia jest w stanie pokonać dość dużą odległość w ciągu dnia utrzymując przy tym dużą szybkość marszu. 
    • Mężczyzna ten jest w stanie bardzo szybko się poruszać, zwłaszcza podczas biegu co w połączeniu z dużą wytrzymałością daje bardzo dobre połączenie. 
    • Oliver zna kilka języków. Oczywiście jest to valahiański, jego język ojczysty, język wspólny, niemiecki, dagnirski, viumbański, syntheriański oraz francuski.
    • Dysponuje dość dużą siłą, co przydaje się przy przenoszeniu instrumentów. 
Aparycja:
  • Rasa: Jak wiadomo raczej wszystkim Oliver jest mieszańcem
  • Wysokość: Naturalną wysokością Olivera jest 250 cm jednakże dziwnie by wyglądał w tłumie osób niższych te siedemdziesiąt centymetrów, zazwyczaj więc przyjmuje postać mężczyzny o wysokości 190 cm 
  • Waga: Waży około 100 kg
  • Wysokość po przemianie: Od 190 cm do 250 cm 
  • Cechy szczególne: Jedną z cech szczególnych Olivera jest kolczyk, który nosi po prawej stronie nosa, 
  • Wygląd zewnętrzny: Oliver to mężczyzna wysoki, dobrze zbudowany jednakże szczupły. Ma jasne włosy, które układa w różne fryzury oraz nieodłączną brodę i czasem wąsy. Zazwyczaj nosi ciemne ubrania. Jego oczy mają kolor niebieski. Po przemianie w lwa ma on jasne futro oraz ciemnobrązową grzywę. Oliver nie nosi wielkiej ilości biżuterii, jednakże posiada kilka srebrnych sygnetów oraz naszyjników. 
  • Głos: Oliver Pade
Historia: Oliver urodził się na Valahiańskim zamku królewskim jako syn służącej oraz króla. Ciekawe połączenie prawda? W każdym razie jednak król uznał syna i wychował razem z innymi dziećmi. Vlad bardzo kochał swoje dzieci, nawet jeśli nie były to również dzieci jego żony - Elisabethy. Tymczasem królowa nie przejmowała się ty, że jej mąż miał nieślubne dzieci, wszystkie kochała jednakowo. Oliver bardzo lubił spędzać z nią czas. Królowa tymczasem traktowała chłopca jak syna i gdy miał on cztery lata podarowała mu pierwszy instrument: harfę celtycką. Chłopiec w ciągu kilku tygodni nauczył się na niej grać i spędzał dużo czasu grając dla żony ojca. Oliver przywiązał się do kobiety bardziej niż do własnej matki toteż gdy dwa lata później kobieta zginęła bardzo się załamał. Początkowo nie mógł zmusić się do powrotu do gry na ulubionym niegdyś instrumencie, jednakże pod wpływem ojca znów zaczął grać. Wkrótce potem dostał od niego kolejny instrument, który gdyby Elisabetha wciąż żyła, dostał by właśnie od królowej. Przez kolejne tygodnie Oliver uczył się gry na nyckelharpie. Przez kolejne lata Oliver uczył się kilku języków oraz gry na kolejnych instrumentach. Mając 14 lat zaczął terminować u jednego z wojowników ojca. Dwa lata później jednakże zmienił mistrza i przez kolejne dwa uczył się na szpiega. Po zakończeniu terminu przez rok pracował jako szpieg a później pod wpływem babki założył zespół i zaczął robić to, do czego został stworzony: założył zespół o nazwie Faun i zaczął podróżować po Valahii śpiewając i co ciekawe szpiegując dla ojca. Zespół działa już 16 lat, podczas których mężczyzna zyskał 5 żon oraz 10 dzieci.
Ciekawostki: 
  • Oliver bardzo rzadko przyjmuje swoją zwierzęcą formę, najzwyczajniej w świecie nie jest mu ona potrzebna. 
  • Jedynym alkoholem jaki pije jest miód pitny, najchętniej dwójniak lub półtorak. 
  • Jego ulubionymi deserami są strudel jabłkowy i Tort Szwarcwaldzki. 
  • Jak wszyscy wiedzą Oliver często podróżuje i w ciągu tych podróży z niejednego pieca chleb jadł. Jednakże i tak najbardziej smakują mu tak zwany Zwiebelbrot czyli chleb cebulowy oraz Mehrkornbrot czyli chleb wieloziarnisty. 
  • Mimo, że jedynym alkoholem, który chętnie pije jest miód pitny to Oliver wprost przepada za nalewkami pradziadka Mirczy jednakże z szacunku dla swojej wątroby nie pije ich często. 
Autor: KPV
Login na chacie: ---
Login na discordzie: ---

Od Sakury CD Mauvais

Sposób dostania się do ojczyzny dziewczyny był mi odrobinę znany. Słyszałam co nie co o teleportacji, ale tak to nic poza tym. Nie miałam jeszcze okazji, aby wypróbować tego sposobu na przemieszczenie się w tak szybki sposób. Szczerze, było to nawet pożyteczne. Nim się obejrzałam znajdowałam się w jakiejś bibliotece. Wyglądało to na bibliotekę w jakimś zamku czy o osób, które są bardzo zamożne. Dziewczyna była podekscytowana i pełna energii. Przynajmniej mi to tak wyglądało. Dobrze znała miejsce do którego mnie zabrała. Sama do końca nie wiedziałam co to za pomieszczenie, ale wyglądało na to, że znajdowały się w nim drogocenne artefakty. Rozglądałam się do okoła do momentu w którym dziewczyna się zatrzymała i sądząc po jej reakcji to dotarłyśmy na miejsce. Co prawda nie wiedziałam co ma na myśli, ale po chwili już wiedziałam o co jej chodziło. Obrazy były naprawdę piękne. Zazdrościłam, że dziewczyna mogła oglądać takie scenerie jak te które sama zobaczyłam. Ja do miasta mało kiedy szłam.
- I jak? Podobało ci się? - zapytała pełna energii, gdy obrazy zniknęły sprzed moich oczu, a na ich miejscu pojawiła się urocza twarz dziewczyny.
- Tak, to był bardzo piękny widok - uśmiechnęłam się delikatnie w jej stronę.
- Wiedziałam, że ci się spodoba! - entuzjastyczna, pełna energii dziewczyna stała i przyglądała mi się uważnie.
- Twój kolor włosów bardzo pasuje do twojej osobowości - powiedziałam pod nosem.
- Chodźmy do miasta! - chwyciła mnie za rękę i pociągnęła za sobą. Sama nie widziałam jak to się stało, ale nim się obejrzałam byliśmy już w mieście. Szybko nałożyłam swój kaptur na głowę, aby ukryć swoją twarz.
- Może znajdziemy jakieś miejsce w którym nie będzie tylu ludzi i tam mi opowiesz trochę o tym państwie. Bardzo mnie ono ciekawi - nie wiem czy zauważyła mój uśmiech przez to, że miałam założony kaptur na głowie.

<Mauvais?> Przepraszam, że co dopiero teraz odpisałam...